Jak radzić sobie ze stresem?

stressy

Jak radzić sobie ze stresem?

Wierzysz w Mikołaja? A może śmiejesz się z ludzi, którzy w niego wierzą?

Ciekawa jestem co o tym myślisz.

Ja wierzę….może nie do końca w cuda ale wierzę. Opowiem Ci o tym nieco. Ciekawa jestem co Ty na to.

Lubię dawać prezenty. Dlatego też dzielę się tu swoją wiedzą z Tobą. Zdobywałam ją wiele lat, praktykowałam na sobie, szukałam czegoś co działa.

Ale niestety jak to w życiu bywa…..żeby coś dostać trzeba się zaangażować.

Na ile chcesz się zaangażować w swoje sprawy, zdrowie? Na ile jest to dla Ciebie ważne?Często ludzie mówią mi….TAAAK jest to dla mnie priorytet, Najważniejsze i …… nic z tym nie robią!

Jak jest z Tobą?

Jeśli uczestniczysz w moich szkoleniach wiesz, że interesuję się psychologią kryzysu, traumą, reakcjami ludzkimi na stres i z tym głównie pracuję. Mnóstwo badań naukowców jak i moje doświadczenie wskazuje mi, że można wyjść z wielu negatywnych emocjonalnych „więzień” w których człowiek często tkwi…..latami. Ale po co tkwić latami skoro w dzisiejszych czasach można sobie z tym poradzić szybciej??? Zadaj sobie pytanie: Ile chcesz w tym siedzieć, jeśli doświadczyłeś  oczywiście kryzysu emocjonalnego?? Tu możesz stwierdzić…. że Ciebie to nie dotyczy. Może tak być. Ale gdy borykasz się z czymś z przeszłości co ciągle przenosi Cię w czasie a emocje dręczą jak rozżarzone węgle? czy masz wiedzę na ten temat by to stwierdzić?

Z resztą rozmowy z moimi klientami potwierdzają ten stan. Wielu z Was mówi o tym, że miało nadzieję, że czas uleczy rany a spowodował, że utkwiły one jedynie głęboko, ból siedzi nadal i niejednokrotnie przerzuca się na ….choroby. Pamiętaj, że proces chemiczny w organizmie zachodzi. Nawet jeśli bardzo starasz się nie odczuwać swoich ran cena, którą często trzeba zapłacić jest wysoka. Nie rozpuszczone, negatywne emocje siedzą w człowieku i zatruwają go od wewnątrz.

Często są powodem, przez który bardzo trudno jest realizować swoje dalsze cele.

Może zdarzało Ci się próbować i próbować….. i w końcu poddajesz się, ręce opadają, trzeba pogodzić się z „życiem” i skapitulować. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba tego robić, nie trzeba rezygnować a warto znaleźć odpowiednie rozwiązania tej sytuacji.

Szczególnie współczesny człowiek boryka się z samotnością, stresem wszechobecnym, chorobami cywilizacyjnymi itd.

Ciągła walka o byt, pętle kredytowe spędzające sen z powiek, praca, która bywa czasem nie do udźwignięcia, samotność i różne inne czynniki przyprawiają ludzi o ciężkie emocje a nawet stany depresyjne, które dosięgaja w dzisiejszych czasach coraz młodsze pokolenia. Jest to niezwykle niepokojące.

Często również pytacie mnie po webinarach jak samemu czy samej radzić sobie z tymi negatywnymi emocjami dlatego też piszę te wskazówki byście mogli z nich korzystać.

Wprowadzenie ich na stałe w swoje życie pozwoli unikać albo wzmacniać swój organizm i emocje przed destrukcyjną i zabójczą mocą….pesymizmu.

Zacznij już dziś od prostych wskazówek jak zmieniać swoje nastawienie. To bardzo ważne i na początek nawet te czynności mogą wydawać się niewyobrażalne do zrobienia.

Zachęcam Cię jednak, drogi czytelniku do podjęcia próby, dania sobie szansy.

Pamiętasz jak rozpoczynał się ten artykuł? Czy wierzysz w Mikołaja?

A czy bawią Cię dzieci w niego wierzące? A ludzie, którzy oczekują zmian w życiu nie zmieniając niczego? Co zasiewasz – urośnie. Zadbaj o te nasiona już dziś. Od nich zależy Twoja przyszłość. Jeśli jednak nie jesteś w stanie zrobić tego  w pojedynkę poszukaj pomocy!!!

Śmiej się więcej nawet jeśli ten śmiech jest nieco naciągany to próbuj. Wiele badań prowadzonych w tej dziedzinie udowadnia jasno, że nawet taka forma śmiechu jest dużo korzystniejsza niż smutek czy złość. Włącz ulubioną komedię jeśli to możliwe. Zwracaj uwagę na ludzi, którzy się uśmiechają i staraj się też więcej uśmiechać do siebie w lustrze i innych.

Śpij – przynajmniej 7 godzin każdego dnia. Niech zdrowy sen stanie się świętością dla Ciebie. Każda godzina zabrana sobie ze snu jest szkodą dla Ciebie samego. Między bajki włóż powiedzenie, że wystarczy 4 – 5 h snu na dobę. To nieprawda! Może dla promila ludzi na świecie tak ale niestety większość potrzebuje snu – dobroczynnego lekarstwa dzięki, któremu odzyskujesz siły i chęć do działania. Doceniaj zdrowy sen.

Pisz dziennik wdzięczności – Postaraj się każdego dnia znaleźć chociaż jedną lub dwie rzeczy, za które jesteś wdzięczny bądź wdzięczna, które się wydarzyły w Twoim życiu.

Nie mów, że nie ma takich rzeczy. Są – dobrze poszukaj je w sobie, swoim otoczeniu. Jeśli masz z z tym problem – doceń, że masz dach nad głową, że żyjesz w spokoju, że nie ma wojen czy konfliktów zbrojnych, które wokół gdzieś otaczają różnych ludzi, że nie ma trzęsienia ziemi, huraganów itd. Możemy być wdzięczni za wiele rzeczy.

Jeśli nauczysz się wyrażać swoja wdzięczność za to co już masz, twój umysł da Ci jeszcze więcej okazji do wdzięczności.

Moc myśli – to na czym się skupiasz wzrasta. Zapamiętaj tą zasadę. Jest bardzo ważna. Jeśli wciąż myślisz o negatywach życia, narzekasz i otacza Cię pesymizm – przyciągasz też takie zdarzenia, które mają przekonać Cię, że tak właśnie w życiu jest. To ma tendencje do wzrastania i z czasem zaczną otaczać Cie ludzie, którzy są również czarnowidzami, mają ciężkie myśli, wszystko widzą negatywnie. Zacznie się to stawać materialna częścią Twojego życia. Zapanuj już dziś nad swoimi myślami.

Jest wiele technik przekodowywania umysłu i jeśli uznasz, że chcesz szybciej osiągać swoje cele – zainteresuj się nimi.

To co jednak możesz zrobić teraz – to zadbaj o jakość swojego myślenia.

Uprawiaj sport – jeśli nie masz sił na uprawianie sportu zacznij chodzić na spacery. 20 minut dziennie. Nie mów, że pogoda nie sprzyja. Ludzie czekają na deszcz całymi tygodniami. Dotleń swój mózg a on odpłaci Ci się z nawiązką.

Medytuj – Medytacja to jedyny sposób znany do tej pory, który powoduje pozytywne i trwałe zmiany w Twoim mózgu. Od Ciebie zależy czy chcesz je wprowadzać. 10 – 15min dziennej medytacji czyni cuda, powoduje przyrost szarej tkanki w mózgu, daje życiodajną energię do działania albo…zwiększa jej poziom – to bezcenny dar. Pozwala na zmniejszenie odczuwania stresu, który z czasem przekształca się w stany kryzysowe, wypalenia zawodowe a nawet życiowe.

Dobrze się odżywiaj – odpowiednia dieta nie tylko służy zdrowiu fizycznemu ale znasz pewnie powiedzenie, ze w zdrowym ciele zdrowy duch. Odpowiednia dieta zapewnia również siłę i chęć do działania, uzupełnia braki energii. Wprowadzaj na stałe zmiany w odżywianiu – więcej warzyw, soków, owoców – mniej tłustych i słodkich posiłków. Tylko na tym skorzystasz. Organizm, zamiast tracić mnóstwo energii na trawienie będzie miał do dyspozycji moc do działania.

Przebywaj z ludźmi, którzy sami są pozytywni – zastanów się jacy ludzie Cię otaczają, jakich wybierasz sobie do towarzystwa. Czy są pozytywnie nastawieni do świata, ludzi, otoczenia, działania? To ważne – z kim się zadajesz takim się stajesz! Zadaj sobie pytanie – kim się stajesz, kim chcesz być?

Hobby – to ważna sprawa. Jeśli zaniedbałeś swoje hobby lub brak Ci na to czasu popracuj nad swoja produktywnością. Wszystko można pogodzić, zmienić działania tak by czasu wystarczyło. Hobby powoduje, że Twój umysł zaczyna pracować inaczej. Odrywasz się w ten sposób od codziennych trosk skupiając jednocześnie na to co kochasz! – to bardzo ważne. Pamiętasz punkt o tym, ze wzrasta to na czym skupisz swoja uwagę?

Poza tym mózg może się oczyścić, skupić na pozytywach, Ty jesteś zadowolony/a i wzrasta poziom pozytywnych hormonów, które powodują spadek stresogennych objawów.

Odpoczywaj – naucz się odpoczywać. W pełni tego słowa znaczeniu. Zadbaj o siebie i przynajmniej raz w tygodniu znajdź dla siebie czas na to by solidnie zregenerować swoje siły.

Wypalenie Zawodowe – Apteczka Pierwszej Pomocy

Komentarze: