Interwencja Kryzysowa

black-5273871_1920

Czym jest Interwencja Kryzysowa?

Czym jest sam kryzys emocjonalny i kiedy interwencja oraz wsparcie emocjonalne jest potrzebne?
Co powinieneś/powinnaś wiedzieć w tej kwestii.

W ciągu życia każdy z nas mierzy się z różnymi sytuacjami trudnymi, problemami, którym musimy stawiać czoła. Bywa to męczące, nie mniej jednak zmusza nas to do działania i rozwoju umiejętności radzenia sobie z takimi okolicznościami. Uznać można, że jest to zjawisko dość korzystne i rozwojowe.
Warto już w tym momencie na chwilę przystanąć i wrócić pamięcią do zdarzeń, którym, mimo ich trudu, dało się radę osobiście zaradzić i rozwiązać.

Sam kryzys czy sytuacja kryzysowa, pomimo, iż ma charakter przejściowy, trwający ale mający swoje zakończenie, może być przeżywana jako coś co nadal trwa i reakcja emocjonalna na dane zdarzenie może się zecydowanie przedłużać.

Zdarza się jednak w życiu człowieka, iż mimo podejmowanych prób radzenia sobie z problemem czy sytuacją, przerasta go ona zbyt mocno i w konsekwencji okazać się może, że owe próby są nie wystarczające a nawet okazują się mało skuteczne. Trudności okazują się nie do pokonania, nie do udźwignięcia, wcześniejsze umiejętności zaradcze niewystarczające i zamiast dźwignąć się z tego, człowiek zaczyna pogrążać się emocjonalnie coraz bardziej. Doświadcza wyczerpania psychicznego, poznawczo również a ponieważ dokonywał wiele prób poradzenia sobie, które jednak nie zaowocowały oczekiwanym efektem, zaczyna mieć ograniczone pole widzenia i rozpoznawania sytuacji.

Można to zauważyć na następującym przykładzie.

W wypadku samochodowym ginie bliska osoba. Sytuacja zalicza się do kryzysu ostrego, nagłego, niespodziewanego. Wszystko się jednak kończy. Formalności i sprawy urzędowe zostają domknięte, dochodzi do pochówku osoby zmarłej i pewien etap życia zostaje w ten sposób zakończony lecz stan emocjonalny osoby przeżywającej to zdarzenie, ból i cierpienie pozostaje. Trzeba przeżyć żałobę, która trwa zazwyczaj do około 12 miesięcy po stracie. To jest oczywiste. Przykład przeze mnie przytoczony, jest być może jaskrawy lecz chodzi mi właśnie o uwidocznienie problemu kryzysowego.

Jeśli osoba ma zdolność przeżycia żałoby po mniej więcej roku, godzi się z całą sytuacją.
Straty bywają jednak różne i reakcje na nie również. Pierwsze sześć tygodni jest bardzo trudne lecz już po tym czasie około dwóch miesięcy powinna rozpoczynać się faza „wychodzenia i ponownego wpadania w stan smutku. Jeśli jednak brak jest tej fazy wychodzenia, oznaczać to może, iż dzieje się coś niedobrego.

Do straty zalicza nie wszystko to co się w życiu traci, począwszy od straty ukochanych osób, ich śmierci, śmierci czy poronienia dziecka, śmierci samobójczych, po utratę pracy, rozwód, rozstanie, utratę pozycji społecznej, pieniędzy, pracy, marzeń, młodości, urody itd.

Natomiast stan kryzysowy mogą wywołać również inne czynniki. Jest nim doświadczanie przemocy, aktów agresji, molestowania seksualnego, moralnego, finansowego, alkoholizmu, bycia ofiarą wypadku, katastrofy, uczestnictwa w działaniach wojskowych, wojennych i wszelkiego rodzaju sytuacjach, które wywołały ogrom emocji przerastające normalne zasoby radzenia sobie.

Każdy swoje sprawy i utraty przeżywa inaczej i inaczej sobie z nimi radzi. Nie ma jednego wzorca na to jak to zrobić.

W sytuacji kryzysowej ważnym i istotnym czynnikiem przeżywania jest brak możliwości wyjścia poza to zdarzenie, poza te emocje i stany. Osoba ma poczucie, że w ogóle nie może sobie poradzić, rozpoczyna się proces braku wiary w siebie i kontrolę nad życiem a przeżycia te nasilają się. Człowiek staje się coraz bardziej wyczerpany zarówno psychicznie jak i fizycznie.

Może pojawić się depresyjność, melancholia, huśtawki emocjonalne, problemy ze snem, odczucia fizyczne w postaci dolegliwości cielesnych, nadużywanie alkoholu czy innych substancji stymulujących.

Jednak temu wszystkiemu można zaradzić i to w bardzo skuteczny sposób.

Bardzo dobrze jeśli w tak trudnych sytuacjach w życiu mamy wsparcie bliskich osób. To bardzo ważne lecz nie wystarczające. Bliscy mogą nie rozumieć skali przeżywanych przez Ciebie emocji i w którymś momencie będą unikali tematu.
Udaj się po pomoc dla siebie lub bliskiej osoby, jeśli ona tego potrzebuje.

Tu uwaga – prawidłowo zamknięta sytuacja kryzysowa zmienia się w rozwojowe umiejętności zaradcze, natomiast nie zamknięta, stłumiona może albo zostać uśpiona i przy najbliższej okazji otworzy swą boleśnie niezagojoną ranę lub będzie się rozwijała w stan chroniczny, rozlewając na inne sfery życia i codziennego funkcjonowania.


Kiedy jednak sytuacja kryzysowa może stać się rozwojową i dlaczego?

Dzieje się tak wtedy, gdy już z samej definicji kryzysu wchodzi się w „dołek” i stanięcie przed wyzwaniem, poradzić sobie, wyposażyć się w jakieś Nowe zdolności, umiejętności. To oznacza, że osoba taka wzbogaca się w coś nowego by nauczyć się kontrolować swoje emocjonalne stany. Jest to bardzo pozytywny aspekt związany z radzeniem sobie w takich trudnych sytuacjach. To oznacza z kolei, iż następny prawdopodobnie już człowiek nie położy a wręcz przeciwnie, da się go przeżyć jako sytuację trudna.

Wykształca się więc w sobie przekonanie, że mogę, potrafię, dam jednak radę, pomimo, iż wydawało się, że świat legł w gruzach.


Jest też możliwość pozornego poradzenia sobie z kryzysem i na to uczulam.
Osobie takiej wydaje się, że poradziła sobie już, pomimo, że cały czas odczuwa to napięcie, budzi się z nim lecz kontroluje je poprzez różnego rodzaju uzależnienia, chociażby lub rozwija obrony np zabijanie śmiechem rzeczywistości byle by nie „czuć” już tego.
Taka powierzchowna forma zaradcza niestety objawi szybko swe podstępne oblicze.

Źródła
Akademia Psychologii Kryzysu – Akademia IPTK Warszawa
Studium Interwencji Kryzysowe Wrocław

Zdj. Nika Akin Pixabay

Komentarze: